Dr Pou i Hurricane – implikacje dla opieki nad pacjentem podczas katastrof ad

Personel najwyraźniej zdecydował, że tych dziewięciu nie da się uratować, ale nie jest jasne, kto podjął tę decyzję i czy był on oparty na stanie zdrowia pacjentów, ich statusie resuscytacji (pięć z dziewięciu rzekomo miało nie reanimować [DNR] zamówienia) lub inne względy. Zgodnie z pisemnymi odpowiedziami, które Pou przewidział dla tego artykułu, Standard ratowania [zmienił] z wtorku na czwartek; początkowo najgroźniejsi pacjenci zostali ewakuowani jako pierwsi. Kiedy zdaliśmy sobie sprawę, że pomoc nie jest nieuchronna,. . . standard ratowania zmienił się na odwróconą triage. Uznano, że niektórzy pacjenci mogą nie przeżyć, a pierwszeństwo otrzymali ci, którzy mieli największą szansę na przeżycie. W czwartek rano w jednostce LifeCare pozostali tylko pacjenci z kategorii 3 [najciężej chorzy]. Mimo to decyzja ta jest dla wielu zagadkowa w świetle ewentualnej ewakuacji około 200 pacjentów z Memoriału, w tym pacjentów z oddziału intensywnej terapii, wcześniaków, pacjentów krytycznie chorych wymagających dializy, pacjentów z rozkazami DNR i dwóch mężczyzn o masie ciała 400 funtów. którzy nie mogli chodzić. Dotychczasowa historia jest niepełna; zeznania przed wielkim jury były tajne, a ponieważ Pou, inni pracownicy służby zdrowia i obie firmy wciąż spotykają się z sporem, nie rozmawiali publicznie o szczegółach wydarzeń.
Wersja, którą otrzymaliśmy, pochodzi z oświadczenia, które zostało wydane w momencie aresztowania Pou przez Departament Sprawiedliwości w Luizjanie oraz z podsumowania dowodów opublikowanych przez ten departament w lipcu ubiegłego roku. Dokumenty te cytują wypowiedzi pracowników LifeCare, ale nie zawierają pełnych oświadczeń ani nie wskazują, czy były to zeznania złożone pod przysięgą. Według dokumentów Susan Mulderick, dowódca incydentu , który nadzorował opiekę nad pacjentem i ewakuację w trakcie i po Katrinie, rzekomo powiedział pracownikom podczas porannego spotkania września, że nie spodziewała się ewakuacji dziewięciu krytycznie chorych pacjentów LifeCare . Później rzekomo powiedziała trzem pracownikom LifeCare, że planem nie jest pozostawianie żadnych żywych pacjentów. Therese Mendez, pielęgniarka dla LifeCare, oświadczyła, że doktor Pou powiedział jej rankiem września, że podjęto decyzję o podaniu śmiertelnych dawek leków pozostałym pacjentom na siódmym piętrze. Steven Harris, dyrektor apteki LifeCare, oświadczył, że Pou również poinformował go o decyzji i pokazał mu około 27 fiolek z morfiną; później powiedział prokuratorowi generalnemu, że dał jej midazolam i dodatkową morfinę.
Diane Robichaux, asystentka administratora LifeCare, stwierdziła, że podczas dyskusji na temat stanu psychicznego pacjentów poinformowała Pou, że co najmniej jeden pacjent, Emmett Everett, lat 61, był czujny, zorientowany i interaktywny, chociaż ważył 380 funtów i był sparaliżowany. Kristy Johnson, dyrektorka działu medycyny fizycznej w LifeCare, powiedziała, że patrzyła, jak Pou i dwie pielęgniarki pobierają płyn z fiolek do strzykawek i że prowadziła je do pokoi pacjentów na siódmym piętrze. Powiedziała, że poza pokojem Everetta, Pou wyglądała na zdenerwowaną i powiedziała, że planowała powiedzieć mu, że daje mu coś na zawroty głowy. Johnson powiedziała również, że słyszała, jak Pou mówi, mówiąc o innym pacjencie: Musiałem podać jej trzy dawki, ona walczy. Powiedziała, że Pou poprosił ją o listę pozostałych pacjentów z LifeCare i ich numerów w pokoju, a następnie polecił pracownikom LifeCare, aby opuścili , mówiąc, że pacjenci byli pod naszą opieką .
dr
[hasła pokrewne: nailner opinie, olejek busajna apteka, powiększony węzeł chłonny pod pachą ]