Obecność rodziny podczas resuscytacji serca

width=760Roberta jest 72-letnią kobietą z nadciśnieniem i przewlekłą obturacyjną chorobą płuc, która pali od 50 lat. Po 3 dniach stopniowo wzrasta gorączka, dreszcze i produktywny kaszel. Po przedstawieniu na oddziale ratunkowym jej temperatura wynosi 38,4 ° C (101,2 ° F), jej częstość akcji serca wynosi 110 uderzeń na minutę, a jej ciśnienie krwi wynosi 105/62 mm Hg. Częstość oddechów wynosi 26 oddechów na minutę, a nasycenie tlenem podczas oddychania otaczającym powietrzem wynosi 86%. Radiografia klatki piersiowej ujawnia naciek w prawym płucu, zgodny z zapaleniem płuc. Otrzymuje ceftriakson i azytromycynę, dożylny roztwór soli fizjologicznej i uzupełniający tlen przez kaniulę nosową. Do czasu przybycia do jednostki stacjonarnej jej tętno zwolniło do 86 uderzeń na minutę, częstość oddechów wynosi 20 oddechów na minutę, a nasycenie tlenem wynosi 96%, podczas gdy oddycha 4 litrami dodatkowego tlenu. Jako jej lekarz prowadzący, potwierdzasz u pacjenta, że chce otrzymywać agresywne terapie medyczne, w tym resuscytację krążeniowo-oddechową, jeśli jej stan zdrowia pogorszy się.
Następnego ranka pielęgniarka Roberty zauważyła, że odczyty pulsoksymetryczne gwałtownie spadły do 70%. Kiedy wchodzi do pokoju Roberty, pielęgniarka nie jest w stanie wzbudzić pacjenta w odpowiedzi na słowny bodziec lub tarcie rdzenia. Nie może wykryć tętna promieniowego lub tętnicy szyjnej. Głośno dzwoni po pomoc i uruchamia system ostrzegania o zatrzymaniu akcji serca. Uciśnięcie klatki piersiowej jest inicjowane iw ciągu 60 sekund przybył zespół medyczny. W tym momencie do jednostki hospitalizacyjnej wchodzi mąż pacjenta i dwoje dzieci. Weryfikując, czy zespół kodeksowy ma na razie wystarczającą liczbę personelu, wychodzisz z pokoju chorego i informujesz rodzinę, że stan Roberty gwałtownie się pogorszył i że obecnie otrzymuje resuscytację krążeniowo-oddechową.
Możliwości leczenia
Po przekazaniu tej informacji rodzinie rozważa się, czy poprosić członków rodziny, aby pozostali z pracownikiem socjalnym w poczekalni rodziny, gdzie będą otrzymywać częste aktualizacje kliniczne od zespołu opiekuńczego lub zaprosić rodzinę do pokoju Roberty do obserwuj reanimację. Które z tych podejść do szerszej kwestii uważasz za stosowne? Oprzyj swój wybór na opublikowanej literaturze, własnych doświadczeniach i innych źródłach informacji.
Aby pomóc w podejmowaniu decyzji, każde z tych podejść jest bronione w następujących krótkich esejach przez ekspertów w tej dziedzinie. Biorąc pod uwagę twoją wiedzę o pacjencie i punktach ekspertów, którą opcję wybrałbyś? Dokonaj wyboru i zaoferuj swoje komentarze w.
Opcja 1: Polecaj przeciwko obecności rodziny podczas resuscytacjiOpcja 2: zalecaj obecność rodziny podczas resuscytacjiOpcja 1Opcja 2
opcja
Polecaj przeciwko obecności rodziny podczas resuscytacji
James Downar, MD, CM, MHSc.
Nie rutynowo zapraszam członków rodziny do obecności podczas reanimacji. Mój sprzeciw wynika z osobistych doświadczeń jako uczestnika zespołów resuscytacyjnych, gdy obecność członków rodziny przeszkadza w wysiłkach resuscytacyjnych. Obawiam się, że obecność rodziny podczas resuscytacji może zwiększać ryzyko zgonu pacjenta, a także może mieć reperkusje fizyczne, psychiczne lub prawne dla członków zespołu resuscytacyjnego. Przede wszystkim martwię się psychologiczną traumą członka rodziny, który jest świadkiem działań resuscytacyjnych.
Na pierwszy rzut oka, badania Jabre i wsp., Które zostały omówione w innym wydaniu tego czasopisma, wydają się rozwiązywać te problemy. W randomizowanym badaniu klinicznym z grupą kontrolną, polegającym na badaniu obecności rodziny podczas resuscytacji w otoczeniu domowym, członkowie rodziny, którzy zostali zaproszeni przez personel ratownictwa medycznego (EMS) do obserwacji wysiłków resuscytacyjnych, mieli niższe wskaźniki objawów związanych ze stresem pourazowym (PTSD) niż kontrole, które nie zostały zaproszone. Nie było znaczących różnic między grupami w poziomie trudności emocjonalnych w zespole medycznym lub wynikach resuscytacji i nie było żadnych wniosków o przyznanie prawa medycznego w żadnej z grup.
Waham się zastosować te ustalenia do ambulatoryjnych resuscytacji, ponieważ zatrzymanie krążenia, które występuje w domu, jest inne, ponieważ członkowie rodziny faktycznie zapraszają EMS do obecności w reanimacji, a nie na odwrót. W badaniu Jabre i wsp. Wszystkie zatrzymania krążenia miały miejsce w domu, a 73% było świadkami (przypuszczalnie przez członków rodziny). Co więcej, prawie połowa członków rodziny w grupie kontrolnej była świadkiem resuscytacji krążeniowo-oddechowej (CPR), a 20% faktycznie wykonało RKO u swoich bliskich przed przybyciem EMS
[hasła pokrewne: dobry kardiolog, kardiolog Wrocław, kardiolog dziecięcy ]
[więcej w: ile się czeka na sanatorium z nfz, znamię dysplastyczne, peeling kwasem mlekowym ]